Refleksja o książce: Mistrzowskie Mapowanie Myśli - Tony Buzan

By in
Refleksja o książce: Mistrzowskie Mapowanie Myśli - Tony Buzan

Tony Buzan jest niezwykle twórczym człowiekiem, liczba napisanych książek jest całkiem imponująca. Nie wiem jak inne jego pozycje, ale ta książka w mojej ocenie jest zwyczajnie słaba, dałbym jej 2/5. Choć książkę warto przeczytać.

Dla tych, którym nie chce się czytać całej notatki streszczę zawartość: mapy myśli są dobre! Serio! Są na to liczne dowody, np:

„Gospodarstwa domowe, których członkowie stosują mapowanie myśli, są szczęśliwsze i zdrowsze – a także zdecydowanie spokojniejsze”.

Tony Buzan

Przechodząc do kolejnych stron zastanawiałem się, czy szybciej przejdzie mi gorączka jak wezmę paracetamol i witaminę C (czy co tam się bierze w takich przypadkach) czy jak zrobię mapę myśli.

Wnioski/przesłanie książki

Przesłanie książki jest oczywiste, mapy myśli świetnie pomagają w wielu dziedzinach życia nie tylko zawodowego. Zdecydowanie deklasują klasyczne liniowe notatki, które są długie, ciężkie w zapamiętaniu, nie widać struktury zagadnienia itp..

I właśnie dlatego książka ma postać liniowej notatki:) Chyba autor nie przeczytał jeszcze swojego dzieła 🙂

Wyobraźcie sobie jaki to byłby fantastyczny dowód na użyteczność map myśli, gdyby książka była jedną wielką mapą map myśli. Zamiast spisu treści mapa pokazująca strukturę książki wraz z istniejącymi kwestiami danych rozdziałów. Analogicznie dla poszczególnych rozdziałów.

Oprócz tego książka jest chaotyczna, te same myśli plączą się po różnych rozdziałach, ciągle coś się powtarza w różnych formach. Czytając to czułem się jakbym rozmawiał z podstarzałą lekko wstawioną ciotką na imieninach, która w kółko powtarza jakieś historyjki ze swojego życia.

Co jest

Z pozytywnych elementów to można wymienić

  • Trochę fajnych przykładów map myśli.
  • W różnych miejscach porozrzucane są rady jak stworzyć mapę dla określonego zastosowania, typu: mapa jako terminarz, mapa do rozwiązywania problemów, mapa do zarządzana projektem itp.

Czego nie ma

Nie jest to książka typu podręcznik, czyli nie ma tu:

  • Poukładanej wiedzy. Po przeczytaniu nie da się do pewnych elementów wrócić, bo są porozrzucane, więc trudne do odnalezienia.
  • Do tej odrobiny informacji która jest nie ma dobrych przykładów a te które są, w niewielkim stopniu odnoszą się do zagadnienia.

Zawartość

  • Czym jest mapa myśli
    • Tu autor dużo pisze o zaletach mapach, mówi czym są, to samo powtarza w późniejszych rozdziałach ale nieco inaczej. Co ciekawe, definicja mapy myśli jest bardzo rygorystyczna. Ostatni rozdział wyjaśnia dlaczego.
    • Jest trochę przydatnych cytatów. Dowiemy się też dlaczego Mapy Myśli są dobre, np. :
      1. Zapewniają jasność analizy i uwzględnianie wszystkich aspektów rozważań
      2. Zawiera informację niezbędne do planowanego działania
      3. Umożliwia wszechstronny przegląd sytuacji
      4. Posiada cechy ogromnego magazynu informacji
      5. Uaktywnia wyobraźnię
      6. Jest atrakcyjnym obiektem na który miło się patrzy.
      7. I takie tam pitu-pitu, praktycznie bez konkretów.
  • Jak mapować myśli
    • Niestety nie będzie tu za duża konkretów, kolejny rozdział o ogólnikach mówiący jak dobre są mapy myśli, wymienione jest też w czym można je wykorzystać –  (uwaga spoiler) upraszczając: można je stosować w każdym aspekcie.
    • Choć dla wymienionych zastosowań (czyli praktycznie wszystkich), dla niektórych podawane są ciekawe przykłady, lub przykładowa zawartość. To jest akurat wartościowe.
    • No dobra nie jest tak fatalnie, są podane zasady tworzenia map, jest ich 10, w innej części książki są podane inne i jest ich inna liczba, scalając powtarzające się są to:
      • Rysuj na czystym arkuszu papieru, koniecznie poziomo i zaczynaj od środka (łał)
      • Używaj rysunków i kolorów, jak nie będzie rysunków i kolorów to nie będzie to mapa (choć podobno najważniejsza miała być idea struktury)
      • Słowa pisz na gałęziach a gałęzie mają mieć długość słów (tak, to jest ważne!)
      • Było o kolorach? Na wszelki wypadek pamiętaj, ze mają być kolorowa
      • Tak to wszystko, było jeszcze kilka punktów o kolorach i rysunkach.
  • Co nie jest mapą myśli
    • Mapą myśli nie są – UWAGA spoiler – wszystkie inne wykresy. Serio! Ja się tego nie spodziewałem.
    • Trochę tu liczyłem na przykłady źle zrobionych map i ze wskazaniem jakie są popełnione błędy i jak one wpływają na obniżenie czytelności. Zdradzę, że tego nie było.
    • Ale jest definicja tego, co nie jest mapą, czyli wszystko to co nie jest kolorowe i nie ma obrazków.
  • Znajdowanie rozwiązań
    • Nie ma jak za pomocą map myśli rozkładać problemy i jak dochodzić do rozwiązań, ale dowiemy się, że mapy myśli to zagadnienie wspierają. Jeżeli jednak problemu nie uda się rozwiązać, to prawdopodobnie mapa została źle zrobiona.
    • Najważniejsze przesłanie, to za pomocą map myśli pozwolić się otworzyć na świat  i nie używać liniowych notatek.
  • Niezliczone zastosowania map myśli
    • Jeżeli ktoś jeszcze ma wątpliwości do czego można wykorzystać mapy myśli, to w tym rozdziale znowu się dowie, że do wszystkiego.
    • Zostało wymienionych 99 potencjalnych zastosowań. Tym razem pojawił się jeden ciekawy przykład, jak wykorzystać mapy myśli do rozwiązywania konfliktów. W takim przypadku mapę tworzą dwie strony, każda swoim kolorem.
  • Przyszłość mapowania myśli
    • Ten rozdział nie zawiera praktycznie nic oprócz reklamy programu iMindMap, którego autor jest współtwórcą. W tym rozdziale też dowiecie się, że mapy robione przez inne programy mapami myśli nie są.

Podsumowanie

Mapa książki

2 Comments
    1. Cześć, jest z tym problem i taka jest ukryta myśl tego artykułu, bo skoro sam Tony Buzan pisze coś takiego. Generalnie można sięgnąć po tę publikację zawsze to lekko otwiera spojrzenie i umożliwia samodzielne stosowanie.

      Ale polecam w najbliższym czasie artykuł na tej stronie. Myślę, że będzie dobry:)

Skomentuj Adrian Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *